26 lekcji o emocjach, potrzebach i zaufaniu. 26 uniwersalnych lekcji z 2025 roku, których nauczyli się moi Podopieczni- jak stać się Przewodnikiem, którego pies potrzebuje.
Miniony rok przyniósł mi i moim Podopiecznym wiele cennych spostrzeżeń, które zebrane w 26 lekcji, pozwalają spojrzeć na psa nie jak na „niegrzecznego” ucznia, ale jak na istotę, której zachowanie jest bezpośrednim odzwierciedleniem jej samopoczucia. Wkraczając w 2026 rok, warto pamiętać, że pies zachowuje się dobrze wtedy, gdy czuje się dobrze, a wiele problemów wynika często z dyskomfortu, niezaspokojonych potrzeb lub braku odpowiednich umiejętności radzenia sobie w ludzkim świecie.
Fundamenty psiego dobrostanu i rola potrzeb.
Podstawą każdej zmiany jest zrozumienie, że dobrostan to potrzeba nieelastyczna, na którą składa się przede wszystkim zdrowie, odpowiednia dieta oraz sen. Niewyspany pies to pies rozregulowany i nerwowy, dlatego zapewnienie dorosłemu osobnikowi około 16 godzin, a szczeniakowi nawet 20 godzin regeneracji na dobę, jest kluczowe dla jego stabilności emocjonalnej. Równie ważne jest konstruktywne skanalizowanie energii; zamiast chaotycznego rzucania piłką, które tylko nakręca psa, lepiej postawić na węszenie i myślenie. Praca nosem uaktywnia korę mózgową, co realnie obniża poziom stresu. Aby pies mógł wypocząć, dom musi stać się dla niego strefą relaksu i azylem, w którym nauka komendy „na miejsce” pozwala mu odciąć się od nadmiaru bodźców i przestać kontrolować otoczenie ( gdy potrafi wypoczywać w swoim legowisku czy kenelu).
Przewodnik jako filar bezpieczeństwa i relacji.
Budowanie więzi z psem opiera się na staniu się dla niego stabilnym Przewodnikiem, który oferuje wsparcie i jasne zasady. Psy instynktownie potrzebują reguł i granic, ponieważ dzięki nim wiedzą, jak nawigować w świecie, co daje im ogromne poczucie bezpieczeństwa. Bycie liderem to także umiejętność bycia „adwokatem swojego psa” – chronienia jego strefy komfortu przed np. innymi ludźmi czy psami i reagowania na sygnały stresu, zanim dojdzie do „wybuchu”. Prawdziwa relacja wymaga, abyśmy częściej słuchali komunikatów wysyłanych przez psa, zamiast tylko od niego wymagali. Konsekwencja w egzekwowaniu zasad, buduje naszą przewidywalność w oczach psa. Dzięki temu ten dowiaduje się, że może na nas polegać i nie musi „brać spraw w swoje łapy” w sytuacjach, które go przerastają.
Strategie treningowe i akceptacja procesu zmiany.
W procesie nauki niesamowicie ważne jest dobieranie trudności do aktualnych umiejętności psa i budowanie zachowania na sukcesach. Kluczową strategią jest praca na odpowiednim dystansie od bodźca, gdzie pies jest jeszcze w stanie logicznie myśleć i nas słyszeć i się uczyć. Stosując zasadę Premacka, możemy wykorzystać naturalne pragnienia psa jako nagrodę za współpracę, co uczy go, że np. skupienie na opiekunie, współpraca otwiera drzwi do tego, co atrakcyjne. Podczas spacerów warto mieć wprowadzoną strukturę, nauczyć się i psa tego, że Przewodnik „nadaje kierunek”. Często kiedy przejmujemy inicjatywę i prowadzimy psa przy nodze w trudnych miejscach, zdejmujemy z niego ciężar podejmowania decyzji. Pamiętajmy, że zmiana emocji jest kluczem do zmiany zachowania, a oferowanie psu wyboru (np. odejścia zamiast konfrontacji) buduje jego sprawczość i przynosi często wyczekiwaną przez psa ulgę. W całym tym procesie musimy dać sobie i psu prawo do błędów – regresy są naturalne, a skupienie się na tym, na co mamy realny wpływ, pozwala zachować motywację i cieszyć się wspólną drogą.
Fundamenty emocji i potrzeb.
- Pies zachowuje się dobrze, gdy czuje się dobrze– grzeczność nie jest kwestią złośliwości, ale dobrostanu; jeśli psa coś boli lub ma problemy trawienne, nie będzie w stanie spełnić Twoich oczekiwań.
- Sen jest potrzebą nieelastyczną– dorosły pies potrzebuje około 16 godzin snu na dobę, a szczeniak nawet 20. Niewyspany pies to pies nerwowy, rozregulowany i skłonny do wybuchów.
- Węszenie – obniża poziom stresu i wycisza organizm.
- Konstruktywny wysiłek zamiast chaosu– zamiast pobudzającego rzucania piłką, psy reaktywne potrzebują zorganizowanej aktywności, takiej jak szybki marsz, praca nosem czy trening myślowy.
- Dom to strefa relaksu, nie plac zabaw– naucz psa, że w domu panuje aura spokoju; ogranicz szalone zabawy na rzecz nauki odpoczynku.
Rola Przewodnika i relacja.
- Pies potrzebuje lidera– bądź przewidywalny, spokojny i wspierający; jeśli Ty nie podejmiesz decyzji w trudnej sytuacji, pies zrobi to za Ciebie, co często prowadzi do problemów.
- Granice dają poczucie bezpieczeństwa– psy lubią jasne zasady i reguły, ponieważ dzięki nim wiedzą, jak nawigować w naszym skomplikowanym świecie.
- Bądź adwokatem swojego psa– Twoim zadaniem jest chronienie strefy komfortu pupila; nie pozwalaj obcym na niechciane głaskanie, jeśli Twój pies tego nie lubi.
- Słuchaj, zamiast tylko mówić– obserwuj sygnały stresu (kulenie uszu, oblizywanie się), zanim pies „wybuchnie”; zrozumienie komunikatów to klucz do zaufania.
- „Kocham Cię, ale nie zgadzam się na to”– stawianie granic (np. zakaz skakania na gości) nie wyklucza miłości, wręcz przeciwnie – buduje stabilną relację.
Trening i zarządzanie spacerem.
- Spacer zaczyna się w domu– stan emocjonalny, w jakim pies wychodzi za próg, rzutuje na całą wyprawę; ucz spokojnego czekania przy drzwiach.
- Zasada Premacka czyni cuda– wykorzystaj to, czego pies pragnie (np. powąchanie krzaczka), jako nagrodę za zachowanie, na którym Tobie zależy (np. kontakt wzrokowy).
- Nie nagradzaj pobudzenia– jeśli dajesz psu uwagę, jedzenie lub wolność, gdy jest „nakręcony”, uczysz go, że wysokie emocje się opłacają.
- Struktura spaceru ma znaczenie– ten, kto idzie pierwszy, podejmuje decyzje; w trudnych miejscach prowadź psa przy nodze, by zdjąć z niego ciężar decyzyjności.
- Pracę zaczynaj na dystansie sukcesu– ćwicz w takiej odległości od bodźca, w której pies jest jeszcze w stanie logicznie myśleć i Cię słyszeć.
- Zmiana emocji to zmiana zachowania– jeżeli pies ma problem z danym bodźcem, to musisz zmienić to, co czuje na widok, np. na innego psa, a nie tylko blokować jego reakcję, np. obszczekiwanie.
- Metoda małych kroków– buduj sukces na łatwych zadaniach; jeśli pies nie radzi sobie na spokojnej ulicy, nie wymagaj od niego posłuszeństwa w centrum miasta.
Codzienna praca.
18. Twój pies nie słucha Cię na spacerze– oceń jak idzie Wam w domu, gdzie nie konkurujesz z masą rozproszeń. Czy w domu potrafisz wpłynąć na psa? Jeśli zatem Twój pies nie słucha Cię na spacerze, to wróć z nim do domu i tam zacznij pracę.
19. Najpierw kompetencje, potem wymagania– nie możesz wymagać od psa wykonania komendy w rozproszeniach, jeśli wcześniej nie nauczyłeś go tego w spokoju.
20. Konsekwencja to fundament– Twoje „nie” musi znaczyć „nie” zawsze, a nie tylko wtedy, gdy masz dobry humor.
21. Miejsce w domu, które jest azylem– klatka lub legowisko powinny być kojarzone z bezpieczeństwem i „świętym spokojem” od świata.
22. Skup się na tym, na co masz wpływ– nie zmienisz genów psa, jego byłych doświadczeń, ale możesz zadbać o jego sen, dietę i odpowiednią dawkę ruchu, rozwój.
23. Regresy są wpisane w naukę– zmiana zachowania to proces; gorszy dzień nie oznacza porażki, ale jest sygnałem do analizy, co poszło nie tak.
24. Zauważaj małe sukcesy– nie patrz tylko na cel ostateczny; doceń to, że dziś Twój pies potrafił skupić się na Tobie przez 2 minuty dłużej niż miesiąc temu.
25. Wspólna zabawa buduje więź– znajdź aktywność, którą oboje lubicie (np. zabawy węchowe), by cieszyć się sobą nawzajem, a nie tylko „naprawiać” problemy.
26. Znajdź powód do uśmiechu– każdego dnia znajdź choć jedną pozytywną rzecz, którą lubisz w swoim psie: może być błaha- śmieszne uszy, zimny nos czy maślane spojrzenie, zapaszek; to daje siłę do dalszej pracy.
To oczywiście najważniejsze wnioski, nauki do których doszli Opiekunowie. Symbolicznie ubrane w 26 na 2026 rok. Opisałam je bardzo ogólnie, „lekko”. Praca z każdym psem jest inna, każdy Opiekun jest inny. Jednak uważam, że są to na tyle uniwersalne słowa- że każdy z nich może wynieść naukę lub choćby przemyślenia.
A MOJE WNIOSKI? MAM DWA NAJWAŻNIEJSZE.
- Ludzie przychodząc do mnie z problemem, np. że pies ma problem z innymi psami- zbyt bardzo się na nim skupiają, bardzo chcą to zatrzymać. A to tak mechanicznie nie działa. Patrzą na psa przez pryzmat tego problemu. A pierwsze co ja oceniam i co jest dla mnie ważne, to cała otoczka, życie z psem na codzień, zdrowie, relacja, struktura spacerowa, umiejętność współpracy i wiele innych płaszczyzn. Od tego zaczynamy pracę- w sumie od nas samych. I nie zawsze każdemu się chce, nie zawsze każdy ma na to siłę…
- A co za tym idzie- druga sprawa- jeżeli człowiek sam nie będzie chciał się zmienić, nie będzie czuł potrzeby, to choćby skały srały… nie zmienisz go.

